5 błędów w pielęgnacji nastoletniej cery

  1. Pierwszy i największy grzechem pielęgnacyjnym – nie tylko nastolatek – to kładzenie się spać bez umycia twarzy.  Oczyszczenie twarzy po długim i trudnym dniu może czasem wydawać się wysiłkiem ponad Twoje siły, ale gwarantujemy, że poświęcenie tych dodatkowych kilku minut każdego wieczoru będzie procentowało! Pozostałe wieczorem na twarzy zanieczyszczenia, bakterie czy resztki makijażu będą zapychać twoje pory i powodować pojawianie się na skórze nowych niedoskonałości. Wygodne i szybkie oczyszczenie osiągniesz dzięki piankom lub żelom myjącym, np. Piance do mycia twarzy oczyszczającej pory od Under Twenty, która działa oczyszczająco i antybakteryjnie, a przy tym pięknie pachnie i łagodzi podrażnienia. Kilka szybkich ruchów, odrobina wody i można wskakiwać do łóżka!
  2. Drugim błędem pielęgnacyjnym, tym razem popełnianym w większości przez nastolatki, jest wyciskanie niedoskonałości. Może ci się wydawać, że jest to dobry sposób, natomiast  jest  to mylne przeświadczenie – za chwilę dowiesz się, dlaczego nie należy wyciskać pryszczy. Pozbywając się niedoskonałość w ten sposób, nie powodujesz jednoczesnego usunięcia  bakterii, które ją spowodowały. Wręcz przeciwnie – pomagasz im nie tylko się rozprzestrzeniać, ale także wnikać jeszcze głębiej w warstwy skóry. Wyciskanie pryszczy sprzyja też powstawaniu stanów zapalnych, które mogą skończyć się zaostrzeniem kłopotów z trądzikiem, a także pozostawia po sobie bliznę, która może zostać z nami przez kilka dni, a czasem nawet na długie lata.
  3. Być może wydaje ci się, że skoro masz problemy z trądzikiem lub masz tendencję do nadprodukcji sebum to twoja twarz wymaga wyłącznie  wysuszania i matowienia. Nic bardziej mylnego, ponieważ taka cera tym bardziej wymaga systematycznego nawilżania. Wypryski, nadmierne błyszczenie i inne niepożądane zmiany na twarzy są spowodowane zbyt obfitą produkcją sebum, będącego źródłem bakterii, które z kolei powodują powstawanie zaskórników lub pryszczy.  Jak zatem kontrolować jego produkcję? Kluczem w pielęgnacji cery problematycznej jest jej odpowiednie nawilżanie, które pomaga w regulacji  produkcji sebum, dlatego najlepiej stosuj specjalne kosmetyki dla młodej cery, takie jak Matujący 2-fazowy tonizer nawilżający od Under Twenty. Produkt ten  głęboko oczyszcza, a jednocześnie intensywnie nawilża, nie powodując efektu błyszczenia.
  4. Może wydawać Ci się, że jest odwrotnie, ale promienie słoneczne  mogą mieć negatywny wpływ na wygląd skóry twarzy.  Opalona buzia może kojarzyć ci się z beztroskimi wakacjami, jednak nie zapominaj o ochronie UV nie tylko ciała, ale również twarzy. Ochrona UV jest naszej cerze potrzebna niemal codziennie – zwłaszcza wtedy, gdy słońce zaczyna świecić mocniej i dłużej. Szkodliwe promieniowanie UV może powodować szybsze starzenie się skóry, jak również powstawanie przebarwień, przez co nawet młoda cera powinna być przed nim chroniona. Staraj się więc pamiętać o kremie z filtrem na twarz – również pod makijaż!
  5. Ostatnim błędem w pielęgnacji twarzy u nastolatków jest brak systematyczności. Mogłoby się wydawać, że w młodym wieku nie musisz jeszcze stosować masy kosmetyków i skomplikowanych kuracji. To prawda. Twoja cera jeszcze długo zachowa młody i ładny wygląd, a nastoletnie zmiany skórne w końcu przestaną być tak uciążliwym problemem. Higiena skóry w okresie dojrzewania jest jednak kluczowa zarówno dla wyglądu twojej twarzy dziś, jak i w przyszłości. Bardzo ważna jest codzienna pielęgnacja twarzy – a więc regularne oczyszczanie, tonizowanie i nawilżanie. Pamiętaj, że pomijanie tych kroków – rano, po przebudzeniu, czy wieczorem, przed położeniem się spać – będzie prowadziło do pogorszenia twoich kłopotów z niedoskonałościami dziś, a w przyszłości może doprowadzić do szybszego starzenia się twojej skóry. Poświęć więc 5 minut rano i wieczorem na pielęgnację cery, a z pewnością twoja skóra będzie Ci wdzięczna.